Przeczytałam właśnie “Pod mocnym aniołem” Jerzego Pilcha. Ja nie piszę recenzji, ja prosto przedstawiam jak książkę odebrałam, więc bez wielkich słów.

Pierwsze pół po prostu połknęłam naraz i nie mogłam się doczekać co dalej. A dalej już było tylko nudno, opisy przegadane, ciężko utrzymać na wątku, czy choćby tych opisach uwagę. Kończy się nijak i niewiarygodnie.  (Moja siostra twierdzi, że ta nuda w drugiej części jest potrzebna, by pokazać jak się nałóg rozwija…czy jakoś tak:)) Ale w końcu to jest książka o życiu, w życiu nie ma wielkich zmian i deklaracje są tak jak koniec tej książki niewiarygodne. Jednak dobrze, że po nią (za rekomendacją siostry) sięgnęłam. Bo zrozumiałam trochę więcej. Nie ma co w alkoholiku doszukiwać się motywów i przyczyn. Alkoholik pije i to jest fakt, jest najmocniej związany ze sobą i z butelką i to jest drugi fakt. Jest, mimo długawych opisów przemyśleń Pilcha, takie mam właśnie wrażenie, nierefleksyjny, nieskory do zmiany i mało go obchodzą ludzie wkoło. Przychodzą i odchodzą – marionetki, butelka zostaje.

Nie ma co się łudzić, trzeba to przyjąć do wiadomości i zgodnie z tą wiedzą postępować.

Fear of Flying – Erica Jong – to moje obecne czytadło i jestem nim niezmiernie podekscytowana.

Bohaterka jest mniej więcej w moim wieku, ma podobne potrzeby, podobne przemyślenia, podobne poglądy, natomiast więcej doświadczenia życiowego.

Czyta się to szybko i podniecająco. To jedna z tych książek, która przenosi w inny świat. Przeniesienie MNIE w inny świat to sprawa nie prosta. Często to co czytam wydaje mi się mało pociągające, nie warte angażowania mojej wyobraźni i zmysłów. Historie, które tworze w mojej głowie są znacznie bardziej kuszące. Ta książka jest inna! Hipnotyzuje!

Czytam w oryginale, ale znalazłam też w empiku i polecam zainteresowanym.

Następna w kolejce jest Magdalena Środa i jej “Kobiety i Władza”. Zdam relację po przeczytaniu, ale zapowiada się obiecująco.

Poza tym nuda. Nie chce mi się szukać pracy, realizuję natomiast plan pozbycia się wszelkich zapasów. A zwłaszcza zapasów kosmetycznych. Dałam multum rzeczy siostrze, pozostało jeszcze wieeele, ale trzymam się konsekwentnie planu kupowania, jak się skończy, lub jak już jest bardzo niewiele. Tyczy się to też książek, zakaz kupowania nowych, póki wszystkich obecnych nie przeczytam. Realizacja tego zamierzenia, przebiega z małymi zakłóceniami (patrz Kobiety i władza), ale dwa kroki do przodu jeden to tyłu, to przecież wciąż postęp.

Pozdrawiam serdecznie:)

Bardzo polecam! Bardzo polecam kobietom, bo zawiera proste nieskomplikowane, a jednak trafne spostrzeżenia, które mogą zmienić punkt widzenia wielu spraw. Polecam mężczyznom, którzy chcą dowiedzieć się co siedzi w kobietach obecnych w ich życiu.

Książka składa się z wielu małych części, jest tak zbudowana, że można wybrać części, które są dla nas w tej chwili interesujące. Czyta się ja szybko i łatwo, jest napisana prostym językiem. Każdy temat opisany jest krótko, nie ma tego uczucia, że kurcze tyle tych rad, że ja w zasadzie już nie pamiętam co by mogło mi pomóc.

Jest szczera, czasem do bólu, opisując poglądy i zachowania ludzi, najczęściej kobiet, które często na własne życzenie pozbawiają się radości w życiu. Mówi o miłości, mężczyznach, dzieciach, wsparciu, przyjaźni, pieniądzach, zdradzie.

Ta książka leży u mnie na półce i w chwilach kiedy czuje, że potrzebuje dystansu, racjonalnego spojrzenia na moje problemy – sięgam po nią.